piątek, 27 czerwca 2014

Fabuła

 

Błądzisz przez długi czas wąskim, leśnym duktem. Raz po raz mijasz do połowy ścięte, przypalone drzewa, zadając sobie pytanie, po co w ogóle zmierzasz tak daleko na północ. W końcu stajesz przed murami miasta i potężną bramą. Nad nią widnieje znak: 

Frinescy
 Miasto Smoków
 Ktoś jednak skreślił ostatnie słowo i na czerwono namalował bestię o przeraźliwych ślepiach.
Tutaj w Szkocji ludzie od dawna wiedzą, że świat nie jest bezpiecznym miejscem. Małe wioski bronią się jak mogą, lecz przepełniony bestiami najrozmaitszych gatunków ląd pozostaje miejscem pozbawionym litości. Walka od zawsze była siarczysta, zwłaszcza kiedy w grę wchodziły smoki. 
Frinescy znalazło sposób by się bronić - jako pierwsze z miast założyło szkołę trenującą łowców, których zadaniem była obrona całej nacji. Z czasem jednak część ludzi zmieniła swoje poglądy - zaczęli oni poważać smoki za łagodne stworzenia, które mogły być wyszkolone i użytkowane, dzięki czemu wkrótce obok szkoły łowców, powstała szkoła smoczych jeźdźców. Sprzeczne poglądy poskutkowały podziałem, który nie raz doprowadził do nieprzyjemnych starć zwaśnionych stron.
Wśród mieszkańców miasta wciąż panuje strach przed skrzydlatymi gadami, podsycany jeszcze przez łowców i ich sojuszników, co znacznie utrudnia znalezienie pracy jeźdźcom, ale początki zazwyczaj są trudne, a dzięki smoczym kompanom nawet sucha kromka chleba smakuje lepiej. 




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz